Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ofeminin. Pokaż wszystkie posty
Jakiś czas temu miałam przyjemność znaleźć się w gronie setki dziewczyn, które testowały najnowsze perfumy Enduring Glow sygnowane nazwiskiem Jennifer Lopez. Oczywiście dzięki uprzejmości portalu Ofeminin.
Etykiety:
Witajcie w piękny czwartkowy Dzień Dziecka;) Myślę, że każdy z nas ma cząstkę dziecka w sobie dlatego przyjmijcie moje najserdeczniejsze życzenia z tej okazji.
Dziś chciałabym Wam pokazać bardzo ciekawe dwa produkty jakie udało mi się zdobyć na jednej z akcji Ofeminin.
Pod lupę idzie seria Botanicals Fresh Care Geranium przeznaczona do włosów farbowanych.
Zacznę tradycyjnie od estetyki, która nie ukrywam urzekła mnie wyjątkowo. Po pierwsze kolorystyka, bordo i odcienie czerwieni od razu przyciągają wzrok. Tym bardziej mi się to podoba bo oba kolory należą do moich ulubionych. Bardzo ale to bardzo spodobało mi się rozwiązanie z pompką. Ułatwia to mycie włosów na maxa;) nie trzeba się gimnastykować, dwa dozy, szampon spokojnie stoi na półce nieupaćkany pianą;) dla mnie rozwiązanie bomba;)
Mam włosy farbowane także stwierdziłam, że seria powinna się całkiem nieźle sprawdzić na moich kudłach. Nie ukrywam źle nie jest. Mam jak wiecie i wielokrotnie to podkreślam włosy wymagające z tendencja do łupieżu (taki lajf;/) więc do każdego nowego szamponu podchodzę z dystansem. Po trzech myciach stwierdziłam, że nie ma aż takiej tragedii jak przewidywałam.W Rossmannie zapłacimy 34, 99 zł.
Dlaczego ten szampon jest wyjątkowy?
W komplecie znalazło się także serum bez spłukiwania. Przyznam, że bardzo lubię takie rozwiązania. Nie trzeba się zbytnio namęczyć a włos całkiem nieźle wygląda. Ładnie się rozczesują, mniej wypadają i mają piękny blask kiedy wyschną. AQUA / WATER , SODIUM LAURETH SULFATE , COCO-BETAINE , PROPYLENE GLYCOL , GLYCERIN , GLYCOL DISTEARATE , SODIUM CHLORIDE , COCOS NUCIFERA OIL / COCONUT OIL , SODIUM BENZOATE , SODIUM ACETATE , SODIUM HYDROXIDE , PPG-5-CETETH-20 , POLYQUATERNIUM-10 , SALICYLIC ACID , PELARGONIUM GRAVEOLENS FLOWER OIL , LIMONENE , BENZYL SALICYLATE , LINALOOL , BENZYL ALCOHOL , ISOPROPYL ALCOHOL , CARBOMER , CITRIC ACID , HEXYL CINNAMAL , GLYCINE SOJA OIL / SOYBEAN OIL , PARFUM / FRAGRANCE. (F.I.L. C191670/1).
Z mojej strony polecam wypróbować na własnych włosach. U mnie sprawdził się nieźle. Memu sercu a bardziej moim włosom bliższe i fajniejsze okazało się serum. Ale to już zostawiam Waszej opinii. Uważam, że produkty są warte uwagi i zasługują na mocną piątkę w dzienniku.
Przypominam, że do 21 czerwca trwa rozdanie i do zgarnięcia są bardzo fajne komplety w sam raz na lato.
Tymczasem ściskam Was bardzo i do kolejnego spisania;)
Iwona
Etykiety:
kwietnia 11, 2017
ELSEVE MAGICZNA MOC GLINKI OCZYSZCZAJĄCY RYTUAŁ czyli wielkie testowanie z Ofeminin
Jest mi niezmiernie miło, że dostałam się do tak zacnego grona Ekspertek Ofeminin w którym to testowałyśmy nowość do włosów od firmy Loreal magiczna moc glinki. W skład zestawu wchodził szampon odżywka i maska przed myciem włosów.
Pierwszym krokiem w naszej glinkowej pielęgnacji jest maska z glinką przed myciem włosów. Przyznam szczerze, że jeszcze nie miałam okazji takiego specyfiku wypróbować więc byłam bardzo podekscytowana efektem jaki uzyskam. Maskę nakładamy na całe włosy i pozostawiamy na pięć minut by nasza maska wchłonęła nadmiar sebum oraz wszelkie zanieczyszczenia zgromadzone na naszych włosach. Produkt ma dość gęstą konsystencję ale jest bardzo wydajny. Zapach jest troszkę zbliżony do mentolu.
Po spłukaniu maski włosy są oczyszczone i niezwykle miękkie i gotowe do dalszej pielęgnacji.
Krok drugi i kolejna perełka to szampon pielęgnacyjny zawierający w sobie połączenie trzech glinek.
Jest w kolorze delikatnego seledynu z perłowa poświatą. Zapach ciekawy ale trudno mi Wam przybliżyć do czego jest podobny. Też jest to produkt bardzo wydajny gdyż niewielka jego ilość wystarczy by zapienić i dobrze umyć całe włosy. Moje włosy są dosyć cienkie i za ramiona także szampon wystarczy mi na długo. Zaletą jest , że nie obciąża włosów i bardzo dobrze się spłukuje. Z zaleceń producenta wynika , że należy go dobrze wmasować u nasady głowy, gdyż tam nasze włosy są przetłuszczone najbardziej.
Krok trzeci to odżywka pielęgnacyjna, którą stosujemy na koniec. Nakładamy produkt aż po końce i pozostawiamy na kilka minut a następnie spłukujemy. Włosy są lekkie , miękkie i nieziemsko delikatne. Nie ma najmniejszego problemu z rozczesywaniem a co najlepsze ten produkty naprawdę działają. Niestety jestem sztandarowym przykładem przetłuszczających się włosów bez względu na porę roku. A dzięki Loreal chyba powoli pozbędę się tego problemu.
Podsumowując dla mnie seria trafiona w dziesiątkę dla osób z podobnym do mojego problemem. Dziewczyny jesli macie podobny problem koniecznie odwiedźcie Rossman i zaopatrzcie się w ten komplecik. Mała kasa a efekt serio jest mega fajny.
Jeszcze raz kieruję serdecznie podziękowania do komisji Klubu Ekspertek Ofeminin za to że mogłam wziąć udział w teście.
Tymczasem już zapraszam na kolejny post ;)
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)













