Ten szampon przywędrował wraz ze mną ze słonecznej... Łodzi. Oczywiście dorwałam go w strefie beauty podczas tegorocznej edycji spotkania See Bloggers. Do jego przetestowania zabierałam się dosyć długo ponieważ mojej zasoby szamponowe były dosyć spore postanowiłam nie otwierać wszystkich butelek na raz.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy farbowane. Pokaż wszystkie posty
Ten szampon przywędrował wraz ze mną ze słonecznej... Łodzi. Oczywiście dorwałam go w strefie beauty podczas tegorocznej edycji spotkania See Bloggers. Do jego przetestowania zabierałam się dosyć długo ponieważ mojej zasoby szamponowe były dosyć spore postanowiłam nie otwierać wszystkich butelek na raz.
Witajcie w piękny czwartkowy Dzień Dziecka;) Myślę, że każdy z nas ma cząstkę dziecka w sobie dlatego przyjmijcie moje najserdeczniejsze życzenia z tej okazji.
Dziś chciałabym Wam pokazać bardzo ciekawe dwa produkty jakie udało mi się zdobyć na jednej z akcji Ofeminin.
Pod lupę idzie seria Botanicals Fresh Care Geranium przeznaczona do włosów farbowanych.
Zacznę tradycyjnie od estetyki, która nie ukrywam urzekła mnie wyjątkowo. Po pierwsze kolorystyka, bordo i odcienie czerwieni od razu przyciągają wzrok. Tym bardziej mi się to podoba bo oba kolory należą do moich ulubionych. Bardzo ale to bardzo spodobało mi się rozwiązanie z pompką. Ułatwia to mycie włosów na maxa;) nie trzeba się gimnastykować, dwa dozy, szampon spokojnie stoi na półce nieupaćkany pianą;) dla mnie rozwiązanie bomba;)
Mam włosy farbowane także stwierdziłam, że seria powinna się całkiem nieźle sprawdzić na moich kudłach. Nie ukrywam źle nie jest. Mam jak wiecie i wielokrotnie to podkreślam włosy wymagające z tendencja do łupieżu (taki lajf;/) więc do każdego nowego szamponu podchodzę z dystansem. Po trzech myciach stwierdziłam, że nie ma aż takiej tragedii jak przewidywałam.W Rossmannie zapłacimy 34, 99 zł.
Dlaczego ten szampon jest wyjątkowy?
W komplecie znalazło się także serum bez spłukiwania. Przyznam, że bardzo lubię takie rozwiązania. Nie trzeba się zbytnio namęczyć a włos całkiem nieźle wygląda. Ładnie się rozczesują, mniej wypadają i mają piękny blask kiedy wyschną. AQUA / WATER , SODIUM LAURETH SULFATE , COCO-BETAINE , PROPYLENE GLYCOL , GLYCERIN , GLYCOL DISTEARATE , SODIUM CHLORIDE , COCOS NUCIFERA OIL / COCONUT OIL , SODIUM BENZOATE , SODIUM ACETATE , SODIUM HYDROXIDE , PPG-5-CETETH-20 , POLYQUATERNIUM-10 , SALICYLIC ACID , PELARGONIUM GRAVEOLENS FLOWER OIL , LIMONENE , BENZYL SALICYLATE , LINALOOL , BENZYL ALCOHOL , ISOPROPYL ALCOHOL , CARBOMER , CITRIC ACID , HEXYL CINNAMAL , GLYCINE SOJA OIL / SOYBEAN OIL , PARFUM / FRAGRANCE. (F.I.L. C191670/1).
Z mojej strony polecam wypróbować na własnych włosach. U mnie sprawdził się nieźle. Memu sercu a bardziej moim włosom bliższe i fajniejsze okazało się serum. Ale to już zostawiam Waszej opinii. Uważam, że produkty są warte uwagi i zasługują na mocną piątkę w dzienniku.
Przypominam, że do 21 czerwca trwa rozdanie i do zgarnięcia są bardzo fajne komplety w sam raz na lato.
Tymczasem ściskam Was bardzo i do kolejnego spisania;)
Iwona
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)






