Moim okiem na modę, makijaż, podróże, kuchnie świata i moje małe miejsca w świecie. Miejsce przesiąknięte zapachami. Uwielbiam poznawać nowe zapachy perfum, kosmetyków i potraw świata.
Dziś chciałabym korzystając iż, oglądanie Tv w święta mnie już znudziło, balkon mnie już denerwuje jak wszystko inne dookoła napiszę Wam kilka słów po przetestowaniu prezentu z okazji Dnia Kobiet od marki Polka.
Polka okazała się być kolejnym dzieckiem Oceanica i była z nami pierwszy raz na spotkaniu blogowym. Paczka jaką każda z nas dostała okazała się być no cóż...mega wypasiona. Kremy, balsam czy woda micelarna jak dla mnie trafione w dziesiątkę.
Antyoksydacyjna zielona seria AA trafiła do mnie już jakiś czas temu. Dziś powiem Wam kilka słów na temat co znajdowało się w paczce i jak się u mnie sprawdziło.
Emocje związane z #SeeBloggers powoli ale to bardzo powoli opadają. Fajnie było szkoda, że tak krótko. Łódź miasto niezwykłe architektoniczne a ja zdążyłam zobaczyć jej niewielką tylko część.
Jak wspominałam we wcześniejszym poście Róża opanowała świat kosmetyczny. Nie tylko wylądowała w kosmetykach do włosów ale tez producenci postanowili dołożyć swoje trzy grosze do kosmetyków pielęgnacyjnych.