Dawno nie było nic pachnącego także dziś wrzucam po raz kolejny Ambasadę. Dlaczego? ponieważ jest to marka do której wracam z mega sentymentem. Zapachy są bardzo trwałe i dobre skomponowane.
Dziś przedstawię dwa numerki 134 i 169.
Dawno nie było nic pachnącego także dziś wrzucam po raz kolejny Ambasadę. Dlaczego? ponieważ jest to marka do której wracam z mega sentymentem. Zapachy są bardzo trwałe i dobre skomponowane.
Dziś przedstawię dwa numerki 134 i 169.
Nie jest tajemnicą, iż moja miłość do perfum jest prawie równa z miłością do butów. Zarówno butów i zapachów mam już pokaźną kolekcję i raczej na tym nie poprzestanę. Wiecie, że bardzo rzadko sięgam po oryginały i szperam w necie za dobrymi zamiennikami/inspiracjami w nieco tańszej cenie. Jak najbardziej nie chodzi mi o chamskie podrabiane twory udające oryginały, których zapewniam jest na pęczki.