Z marką Ados lubię się bardzo, a zwłaszcza lubimy się hybrydowo. Dziś kilka kolorowych nowości jakie pojawiły się na rynku. Jak wiecie z moich ostatnich lakierowych wpisów czy mojego Insta wiecie, że od jakiegoś czasu poluję na hybrydę w kolorze czarnym. Niestety akurat do tego koloru mam niezwykle wysokie wymagania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manicure. Pokaż wszystkie posty
Z marką Ados lubię się bardzo, a zwłaszcza lubimy się hybrydowo. Dziś kilka kolorowych nowości jakie pojawiły się na rynku. Jak wiecie z moich ostatnich lakierowych wpisów czy mojego Insta wiecie, że od jakiegoś czasu poluję na hybrydę w kolorze czarnym. Niestety akurat do tego koloru mam niezwykle wysokie wymagania.
Ostatnimi czasy szał na hybrydę osiągnął szczyt. Kolekcja razem z pasją tworzenia idzie dosłownie łeb w łeb. Paleta barw w moich zasobach przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania. Śnieg za oknem a u mnie kolorowo-hybrydowe lato. Ku mojemu zaskoczeniu Evonails zrobiło mi mega ale to mega niespodziankę do przetestowania lakierów właśnie z Evonails. Dziś część pierwsza całokształtu i pierwsza na jaką zwróciłam uwagę - seria Kaleidoskope. Jak sama nazwa wskazuje lakiery są zrobione na wzór kalejdoskopu .
Przyznam bez bicia, że w serii Kaleidoskope znajduje się pięć odcieni. Ja prywatnie dołożyłam do nich jeszcze jeden intrygujący mnie odcień o numerze 75 Aubretia.
Kaleidoscope by Evonails to kolekcja 5 refleksów, które pod wpływem kąta padania światła tworzą
taflę kolorów, nadając Twojej stylizacji przestrzenny wymiar. Bądź
niepowtarzalna i zmieniaj look jak w kalejdoskopie. Błyszcz, lśnij,
czaruj feerią barw na swoich paznokciach.
Jeśli chodzi o estetykę to pozwolę sobie powiedzieć, że jest standardowa. Czarny ładnie opisany flakonik z ładnie wyeksponowanym kolorem. ja niestety jestem sroka lakierowa także wiadomym dla mnie było , że na pierwszy ogień pójdzie właśnie ta seria.
Jeśli chodzi o cenę hybryd to 34,99 zł także standardowa i w miarę przystępna.
Przepraszam ale aparat nieco zmienił mi kolor lakieru w rzeczywistości to ładnie mieniąca się lekko na złoto zieleń.
Jeśli chodzi o aplikację tego lakieru to jak zwykle jest bardzo prosta.
- Aplikujemy base
- Aplikujemy czarna hybrydę (u mnie odcień dark side) - wskazane są dwie warstwy.
- Aplikujemy (również wskazane dwie warstwy) wybranego koloru z serii Kaleidoskope
- Utrwalamy topem
Ja jestem bardzo ciekawa jaki efekt wyjdzie u mnie. Szybko podzielę się z Wami efektem na moim Instagramie.
Niebawem spodziewajcie się bardziej obszernych wpisów na temat Evonalis ponieważ kolorki i serie są przeróżne;) Nie wytrzymałam i musiałam się Wam pochwalić małą cząstkę;) Z góry przepraszam za estetykę moich paznokci ale będę właśnie tworzyć szaloną oliwkę w weekend;)
Tymczasem do zo!
Witajcie w poniedziałek,
Długie weekendy niestety mijają bardzo szybko i dopiero co zaczynamy cieszyć się z piątku a tu wnet znów poniedziałek. Nie wiem jak Wy ale ja zawsze w niedziele wieczorem łapię już deprechę, że trzeba rano nazajutrz wracać do roboty.
Ale dosyć już tematów przytłaczających ;) Ostatnimi czasy manicure hybrydowy cieszy się niezwykłym powodzeniem. Nie powiem, że i ja nie uległam tej modzie ale dzięki temu sporo firm wypuściło lakiery hybrydowe na rynek . Ja pokaże Wam dziś chyba mniej znaną firmę jaką dorwałam niechcący na Allegro. Sunny Nails i lakiery Lacco. Postanowiłam zaryzykować i chyba w tym moim ryzykowaniu nie będzie nic złego. Słoiczki są małe ale z tego co zauważyłam będą wydajne. Co do konsystencji jest ona nieco gęsta i to chyba jedyna rzecz do jakiej póki co mogę się przyczepić. Cena jest też nie najgorsza bo około 9 zł za 10 ml.
Jeśli chodzi o gamę kolorystyczną to szczerze powiedziawszy nie bardzo wiedziałam na który kolor się zdecydować także postawiłam na klasykę - głęboka czerwień i zieleń.
Także moje drogie ja zabieram się za test i niebawem powiem Wam czy warto w nie zainwestować.
Czołem i do zo!;)
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)











