O kosmetykach marki Christian Laurent pisałam w ubiegłym roku o tutaj --> klik. teraz marka postanowiła mi znów zaufać i jakiś czas temu trafiła do mnie całkiem fajna paczka z nowościami. Dziś kilka ciepłych słów na temat płynu micelarnego z aktywnym tlenem oraz kremik nawilżający;)
1. Płyn micelarny z Aktywnym tlenem- zacznę od tego , że bosko pachnie! i jest mega duży także wystarczy mi chyba na rok;) świetnie oczyszcza skórę a wspomniany zapach czuje się bardzo długo co daje dodatkowy komfort (przynajmniej mi). Jest mega wydajny i dodatkowo fajnie nawilża;)
