Witajcie dziewczyny, za oknem w Lublinie piękna chociaż nieco chłodna jesień. pokaże Wam co ostatnio dostałam do przetestowania od dwóch moich ukochanych marek Catrice i Essence.
Jak wiecie obie marki nie tylko są mi bliskie ze względu na współprace ale też sama chętnie odwiedzam Naturę albo Hebe by zobaczyć co nowego lub dokupić ulubieńców.
