O moim zamiłowaniu do perfum wiedzą niemal wszyscy a samo słowo orient przyprawia mnie o przyjemne dreszcze. Dziś na tapet wędrują perfumy w olejku z serii Song of India ze sklepu Magiczne Indie.
Przyznam szczerze , że byłam bardzo ciekawa tych perfumek. Przetestowałam je w sposób dwojaki , jako perfumy na ciało oraz wlałam kilka kropli do dyfuzora by pachniało u mnie w salonie. Oba moje testy wypadły bardzo pozytywnie, stąd wielorakie zastosowanie produktu. Zresztą takie perfumy albo podobne miały moja mam i babcia i kojarzą mi się z mocnym i bardzo trwałym zapachem.
A teraz słów kilka od producenta:
Znana na całym świecie marka Song of India produkuje olejki zapachowe od prawie 100 lat.
Perfumy wykonane są z wysokiej jakości olejów zapachowych, dzięki
czemu nadają się do ciała lub domu. W produkcji olejków wykorzystuje się
kwiaty, liście i korzenie roślin oraz drewno.
Song of India mają niepowtarzalną jakość - dojrzewają z upływem
czasu a okres ich przechowywania sięga nawet do 10 lat. Im"starszy"
olejek tym ciemniejsza jest jego barwa i bardziej wyrazisty
zapach. Perfumy te są mocno skoncentrowane, bezalkoholowe i
długotrwałe.
Zastosowanie :
- do spalania w lampach zapachowych oleju,
- jako dodatek do ulubionego olejku do masażu,
- jako perfumy do ciała (stosować w miejscach pulsacyjnych)
- do nadania zapachu ubraniom, pościeli lub dywanom (wcieramy kilka kropel w tkaninę)
- do odświeżenia i nadania aromatu tapicerce samochodowej
Jeśli miałabym opisywać zapach określiłabym go jako owocowo-kwiatowy. A za 5 ml zapłacimy cenę 19 zł.
Z czystym sumieniem mogę polecić ten produkt, już moja mam robi do niego podchody by mi go podwędzić;) także popyt ma;) Zapraszam do sklepu Magiczne Indie;)
Do zo!



