Witajcie,
za oknem pogoda niestety nie pociesza. Codziennie pada deszcz...zero słońca...to może przygnębiać.
Niestety jestem na urlopie i nie mogę skorzystać z pięknej pogody i jestem zmuszona siedzieć w domu;/
( a chyba bym jednak wolała być w pracy). Postanowiłam przez ten czas przetestować nowość- maseczkę Bielenda peel of z ekstraktem z ananasa
Wczoraj wyszperałam ją w Auchanie. Łatwo się nakłada i równie ładnie zdejmuje. Skóra jest ładnie oczyszczona i mięciutka. Lubię żelowe konsystencje masek ponieważ bardzo szybko się wchłaniają i usuwają nadmiar sebum ze skóry.
Po pierwszym użyciu mogę stwierdzić, że jestem zadowolona.
Cena około 2 zł i co mnie ucieszyło maseczka wystarcza na dwa razy: )
Moja ocena 10/10
Czy kupię ponownie? - tak
Czy polecam? Tak
Tymczasem, do usłyszenia:)
za oknem pogoda niestety nie pociesza. Codziennie pada deszcz...zero słońca...to może przygnębiać.
Niestety jestem na urlopie i nie mogę skorzystać z pięknej pogody i jestem zmuszona siedzieć w domu;/
( a chyba bym jednak wolała być w pracy). Postanowiłam przez ten czas przetestować nowość- maseczkę Bielenda peel of z ekstraktem z ananasa
Wczoraj wyszperałam ją w Auchanie. Łatwo się nakłada i równie ładnie zdejmuje. Skóra jest ładnie oczyszczona i mięciutka. Lubię żelowe konsystencje masek ponieważ bardzo szybko się wchłaniają i usuwają nadmiar sebum ze skóry.
Po pierwszym użyciu mogę stwierdzić, że jestem zadowolona.
Cena około 2 zł i co mnie ucieszyło maseczka wystarcza na dwa razy: )
Moja ocena 10/10
Czy kupię ponownie? - tak
Czy polecam? Tak
Tymczasem, do usłyszenia:)

