FARMONA rozpieszcza swoje klientki na każdym kroku. Ku mojemu zaskoczeniu dotarła do mnie słodka walentynkowa paczka z całym mnóstwem słodkich dobroci. Zobaczcie sami:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem do rąk. Pokaż wszystkie posty
Zima za oknem w pełnej krasie a nasza skóra woła o ratunek. W mojej kosmetyczce jakiś czas temu zagościła mała część kosmetyków z nowej serii AA Ethnic Beauty. Przyznam szczerze , że cała seria zaintrygowała mnie bardzo. Po pierwsze bardzo lubię orient, zapachy, wzory etc. Producent zadbał o ciekawy wygląd tej serii jest kolorowa i miła dla oka co też przyciąga.
Dziś mała podróż do Maroka i w Himalaje. Zatem w drogę!
BALSAM DO CIAŁA ODŻYWIAJĄCO -ODBUDOWUJĄCY - Głównie przeznaczony jest do suchej skóry (ja akurat taką posiadam) jest produktem bezpieczny ponieważ został
przetestowany dermatologicznie z udziałem osób z alergicznymi chorobami skóry. Posiada hipoalergiczną kompozycje zapachową, nie uczula. Ma ważne zadanie odżywienie i odbudowanie naszej skóry. Ja od czasu do czasu bardzo lubię do niego wrócić. U mnie jest bardzo wydajny ponieważ ja jestem w posiadaniu kilku balsamów do ciała i stosuje je naprzemiennie. Co do zapachu jest słodki i faktycznie orientalny. Nie ukrywam, że bardzo lubię jak balsamy do ciała ładnie pachną a zapach jest wyczuwalny długo. Producent podpowiada nam , że balsam posiada drogocenne składniki:
Masło cupuaçu, źródło witamin i fitosteroli roślinnych, intensywnie odżywia i regeneruje
Masło kakaowe, naturalny emolient odbudowuje skórę, wyrównując jej koloryt
Olej arganowy, bogactwo kwasów tłuszczowych z rodziny Omega skutecznie nawilża i poprawia elastyczność skóry.
Masło kakaowe, naturalny emolient odbudowuje skórę, wyrównując jej koloryt
Olej arganowy, bogactwo kwasów tłuszczowych z rodziny Omega skutecznie nawilża i poprawia elastyczność skóry.
Balsam ma bardzo delikatną konsystencję dzięki której jest łatwy do rozprowadzenia.
Pojemność jest standardowa bo 200 ml i kosztuje 16, 22 zł co uważam , że jest ceną bardzo przystępną.
Z serii Himalajskiej jestem w posiadaniu, jakże produktu na czasie czyli kremu do rąk. Zajmuje on zaszczytne miejsce u mnie na biurku w pracy i cieszy nie tylko moje oko ale i intryguje koleżanki. Ostatnio bardzo przyzwyczaiłam się do nawilżania rąk i nie wyjdę z domu dopóki nie dokonam rytuału nakremowania dłoni. Powiem szczerze, że akurat tym kremem jestem zachwycona nie tylko ze względu na cudny wygląd. jest to krem -maska i jego konsystencja jest bardzo gęsta dzięki czemu "otula" i ochrania dłoń delikatnym tłustym niewyczuwalnym filmem. Ja u siebie zauważyłam znaczną poprawę, moje dłonie nie są już takie wysuszone i popękane a skórki nie są już tak widoczne.
jest spory także pomimo, że używam go kilka razy dziennie to niewielka jego ilosc wystarczy by osiągnąć zamierzony efekt.
Ekstrakt z ryżu himalajskiego nawilża, wzmacnia i regeneruje
Olej perilla poprawia jędrność skóry, stymulując produkcję kolagenu i elastyny
Ekstrakt z bambusa wzmacnia i odbudowuje płytkę paznokciową.
Olej perilla poprawia jędrność skóry, stymulując produkcję kolagenu i elastyny
Ekstrakt z bambusa wzmacnia i odbudowuje płytkę paznokciową.
Za 75 ml zapłacimy 10, 12 zł. AA w swojej Etnicznej serii ma jeszcze kilka perełek po które sięgnę niebawem, ponieważ niezwykle mnie intrygują.
Tymczasem moje kochane i tradycyjne do zo!
Etykiety:
Witajcie kochane,
jak Wam się zaczęła środa? w Lublinie niestety leje od rana;(
żeby nieco umilić dzień chciałabym pokazać nowe dziecko z linii Dove - Dove DermaSpa
Cashmere Comfort.
Jestem tym bardziej szczęśliwa ponieważ jako jedna z niewielu mam przyjemność ją przetestować. Nie będę ukrywała, że Dove znam bardzo dobrze, ponieważ od wielu lat stosuję te produkty do pielęgnacji włosów.
Nowa linia produktów marki Dove DermaSpa pomaga skórze utrzymać hydrolipidową równowagę, dzięki czemu chroni ją przed nadmiernym wysuszaniem i widocznie poprawia jej kondycję pozostawiając skórę niezwykle gładką. Od teraz podczas codziennej pielęgnacji można doznać poczucia komfortu i przyjemności ;)
W skład całej serii wchodzą trzy produkty:
Krem do rąk Dove Derma SPA Cashmere Comfort Pojemność: 75 ml Cena : 13,99 zł
Przeznaczony do bardzo wysuszonej i zarazem delikatnej skóry dłoni.
Zapewnia dogłębną regenerację wysuszonego naskórka, pozostawiając skórę dłoni odżywioną oraz gładką.
Balsam Dove Derma SPA Cashmere Comfort
Pojemność: 200 ml Cena : 21,99 zł
Nawilżający balsam dedykowany pielęgnacji całego ciała. Nawilża i
regeneruje wysuszoną skórę, efektem czego jest ona widocznie odżywiona i
przyjemna w dotyku.
Masło do ciała Dove Derma SPA Cashmere Comfort
Pojemność: 300 ml Cena : 24,99 zł
Dzięki zawartości masła shea masło do ciała Dove z serii Cashmere
Comfort nie tylko doskonale nawilża, ale również wygładza skórę.
Mikroelementy wchodzące w skład kosmetyku po kontakcie ze skórą, dzięki
jej temperaturze doskonale wnikają w głąb naskórka.
Nieśmiało stwierdzam, mnie ta seria urzekła z tego powodu, że moja skóra w taka pogodę jest niestety bardzo sucha. Produkty tego typu nieco ułatwiają mi życie. Co do zapachu to jest ona bardzo zbliżony do ogólnych zapachów Dove także ani mnie nie odstrasza ani zachwyca jest po prostu delikatny ale ekskluzywny. Formuła gęsta ale bardzo fajnie się rozprowadza.
Jedyną wadą o ile można to wadą nazwać jest krem do rąk. Z niego jestem najmniej zadowolona. Wchłania się dla mnie średnio a jeśli nałoży się go nieco więcej to niestety trzeba umyć ręce. Po za tym nie mam się do czego przyczepić.;)
Podsumowując ja generalnie jestem zadowolona ale wiadomo każdy lubi co innego. Wizualnie też dla mnie jest w porządku chociaż producent mógł pokusić się o inną kolorystykę ale to taki mój domysł;)
Tymczasem do miłego usłyszenia ;)
jak Wam się zaczęła środa? w Lublinie niestety leje od rana;(
żeby nieco umilić dzień chciałabym pokazać nowe dziecko z linii Dove - Dove DermaSpa
Cashmere Comfort.
Jestem tym bardziej szczęśliwa ponieważ jako jedna z niewielu mam przyjemność ją przetestować. Nie będę ukrywała, że Dove znam bardzo dobrze, ponieważ od wielu lat stosuję te produkty do pielęgnacji włosów.
Nowa linia produktów marki Dove DermaSpa pomaga skórze utrzymać hydrolipidową równowagę, dzięki czemu chroni ją przed nadmiernym wysuszaniem i widocznie poprawia jej kondycję pozostawiając skórę niezwykle gładką. Od teraz podczas codziennej pielęgnacji można doznać poczucia komfortu i przyjemności ;)
W skład całej serii wchodzą trzy produkty:
Krem do rąk Dove Derma SPA Cashmere Comfort Pojemność: 75 ml Cena : 13,99 zł
Przeznaczony do bardzo wysuszonej i zarazem delikatnej skóry dłoni.
Zapewnia dogłębną regenerację wysuszonego naskórka, pozostawiając skórę dłoni odżywioną oraz gładką.
Balsam Dove Derma SPA Cashmere Comfort
Pojemność: 200 ml Cena : 21,99 zł
Masło do ciała Dove Derma SPA Cashmere Comfort
Pojemność: 300 ml Cena : 24,99 zł
Nieśmiało stwierdzam, mnie ta seria urzekła z tego powodu, że moja skóra w taka pogodę jest niestety bardzo sucha. Produkty tego typu nieco ułatwiają mi życie. Co do zapachu to jest ona bardzo zbliżony do ogólnych zapachów Dove także ani mnie nie odstrasza ani zachwyca jest po prostu delikatny ale ekskluzywny. Formuła gęsta ale bardzo fajnie się rozprowadza.
Jedyną wadą o ile można to wadą nazwać jest krem do rąk. Z niego jestem najmniej zadowolona. Wchłania się dla mnie średnio a jeśli nałoży się go nieco więcej to niestety trzeba umyć ręce. Po za tym nie mam się do czego przyczepić.;)
Podsumowując ja generalnie jestem zadowolona ale wiadomo każdy lubi co innego. Wizualnie też dla mnie jest w porządku chociaż producent mógł pokusić się o inną kolorystykę ale to taki mój domysł;)
Tymczasem do miłego usłyszenia ;)
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)















