Jako, że zima zawitała do nas na dobre a na dodatek jest nieco mroźna, moja cera zaczyna wysychać na maxa. niestety taka moja "uroda". O tej porze roku do pielęgnacji zarówno ciała i twarzy najchętniej sięgam po kosmetyki konopne, ponieważ dają one najwięcej nawilżenia. Opraktykowałam to już wiele razy i wiem, że u mnie zawsze działają.
