O naturalnych dezodorantach/perfumach w kremie pisałam już w odniesieniu do Pszczelej Dolinki. Dziś pokażę Wam podobny kosmetyk jaki ostatnio wpadł w moje ręce.
Perfumy w Kremie o zapachu Geranium i Ylang-Ylang
Co sprawia, że dezodorant w kremie Geranium i Ylang-Ylang tak skutecznie odświeża i pięknie pachnie?
- odżywczo-nawilżające masło shea,
- intensywnie nawilżający i pielęgnujący olej kokosowy,
- olejek eteryczny Ylang-Ylang o słodkim zapachu lilii,
- piękny. kwiatowy zapach olejku geranium,
- naturalna skrobia kukurydziana, która doskonale pochłania wilgoć,
- soda oczyszczona, która neutralizuje nieprzyjemny zapach,
- odświeżający olejek kamforowy.
Jest orzeźwiający, nawilżający i chroni przed nieprzyjemnym zapachem.
Wszystkie kremowe dezodoranty od Manny, a więc także i ten, zawierają
wiele delikatnych składników aktywnych, najwyższej jakości masło shea i
pielęgnujący olej kokosowy. Jego trwałość i uczucie świeżości przez cały
dzień zapewnia dodatek stuprocentowo czystych olejków eterycznych. Od jakiegoś czasu przyzwyczaiłam się do tego produktu, jest łatwy w aplikacji i nie zajmuje dużo miejsca w torebce. Wydajny, pomimo swoich 15 ml. Ja stosuję go dodatkowo na końcówki włosów co zapobiega rozdwajaniu oraz suchości włosów.
Nie jest testowany na zwierzętach i nie zawiera sławetnego oleju palmowego, którego producenci krótko mówiąc nadużywają. Jedynym minusem jest cena ale za najwyższej jakości produkty trzeba płacić - za to opakowanie zapłacimy 43, 90 zł.
Opakowanie jest estetyczne, poręczne i wygodnie. Na chwilę obecną używając dzień w dzień tego kosmetyku i nie mam się do czego przyczepić. moja ocena to mocna "ósemka" a Wy macie za zadanie napisać mi w komentarzu jak Wy oceniacie takie perfumy? miałyście okazję takich używać?
Tymczasem tradycyjne do zo!




