Nie ukrywam, że z tej niespodzianki cieszyłam się jak dziecko-dlaczego to będę powoli wyjaśniać;) Po pierwsze to moja pierwsza styczność z KONTIGO po drugie produkty są zajebiste;) i czujesz się po wyjściu spod prysznica jak chodzące ciastko;)
Jak zwykle pozwolę sobie zacząć od opakowań, które skradły moje serce. Niby papier taki sobie ale te kolory dopełniają całość.
